Kiripotib – przylot

W środę 28 października rozpocząłem swoją kolejną szybowcową przygodę. Dzięki pomocy Jurka Kolasińskiego zostałem zaproszony na obóz szybowcowy „Flying with the Champions” organizowany w Kiripotib w Namibii przez Ludwiga Starkla i Wolfganga Janowitscha. W te odległe strony co rok przyjeżdżają najlepsi piloci świata i prezentują swój kunszt latania innym pilotom, którzy za tą przyjemność płacą. Jest to znakomita okazja by móc polatać poza sezonem w tym szybowcowym raju. Od nas z Polski zaproszony jest po raz kolejny Janusz Centka. To właśnie z nim w środę po południu z Okęcia ruszyliśmy do cel – przez Londyn i Johanessburg. Po całodobowej podróży na miejsce dotarliśmy około godziny 17-tej czasu lokalnego. To, co zobaczyliśmy na miejscu przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Początek sezonu i od razu pogoda na 1200-1300km, z cumulusami od 9-tej rano do zachodu słońca… Szok! Ludwig powiedział, że jeszcze takiej prognozy na Topmeteo tutaj nie widział. Szkoda, że możemy sprawdzić tego namacalnie. Niestety namibijskie władze lotnicze nie pozwalają jeszcze na latanie szybowcowe:( Jutro zmarnujemy kolejną podobną pogodę, a pozwolenie zacznie działać dopiero od soboty. Załapiemy się jeszcze w ten dzień na dobre warunki, ale w niedzielę ma być już nieco gorzej.

Łukasz

DSC02278 DSC02286 DSC02291 DSC02294 DSC02309 DSC02332 DSC02337 DSC02362 DSC02366 DSC02368 DSC02370 DSC02377 DSC02379 DSC02389 DSC02381 DSC02382 DSC02386

DSC02393