19.08.2015 – Konkurencja 1

Po dwóch pierwszych dniach bez lotnej pogody w końcu udało rozegrać się konkurencję. Dzisiejsze zadanie to obszarówka o minimalnym czasie oblotu 2:45. Trasa została wyłożona w osi wiatru o sile ok. 30 km/h na termice bezchmurnej. Na początku po starcie miałem małe problemy z wykręceniem się, jednak po kilku minutach złapałem silne noszenie, którego zasięg wynosił ok. 2000m, a to całkiem dobrze jak na termikę bezchmurną. Mając odpowiednią wysokość mogłem zacząć przygotowywać się do odejścia. Tak jak się spodziewałem moi rywale zaczęli mnie pilnować już od samego początku i nikt nie chciał odejść jako pierwszy. Czasu już było mało, dlatego zdecydowałem się odejść jako jeden z pierwszych. Do pierszego obszaru w kireunku Zielonej Góry leciał się całkiem dobrze. Wspomagał mnie silny wiatr w ogon i dobre noszenia 2-4 m/s. Po zawrotce w kiernuku drugiego ocbszaru, którego początek znajdował się za Gostyniem, wiatr zaczął bardzo przeszkadać. W okolicach przekraczania Odry napotkałem bardzo silny pas duszeń i ustraciłem kontakt z innymi zawodnikami. Na szczęście po tych duszeniach dostałem bardzo dobry komin 3.5 m/s, a na radiu usłyszałem, że inni tez mają problemy. Od tego momentu leciałem bardzo dobrze z przewagą ok. 10km nad resztą rywali. Niestety na bezchmurnej bardzo łatwo jest stracić przewagę lecąc samemu minięciu Leszna „zaparkowałem” na 600m w okolicach Osiecznej. Straciłem tam ok. 7min, a kiedy na podobnej wysokości doleciała reszta rywali, komin nagle zapracował dając 2,5 m/s noszenia. Po wykręceniu 1800m do dolotu brakowało już bardzo mało. W kierunku obszaru podtrzymywał nas szla na bezchmurnej, a na powrocie zakrążyłem już tylko raz w dobrym 3-metrowym noszeniu. Z dużym zapasem ruszyłem do mety. Zapas okazał się bardzo przydatny, ponieważ stopniał w silnych duszeniach i dolot wyszedł prawie na styk. Konkurencja okazała się remisowa. Poziom juniorów ostatnio bardzo się wyrównał i juz widać, że będą to ciężkie zawody.

Jacek

d1